czwartek, 19 kwietnia 2012

Glina spotkanie

W sobotę zawiozłam nasze prace do pierwszego wypału. Jak tylko Natalka wróci, spotkamy się kolejny raz, aby nasze prace poszkliwić, nadać im już ostateczny wygląd.Samo malowanie czy szkliwienie nie zajmie zbyt dużo czasu, dlatego połączymy to spotkanie z robieniem samodzielnie biżuterii.
Praca z gliną uczy cierpliwości, długi jest proces twórczy, od momentu lepienia do ostatecznego kształtu musi minąć jakiś czas, ale co za frajda jak możemy ułożyć np.owoce we własnoręcznie zrobionej misce.
Dla równowagi i dla tych które lubią szybko widzieć efekty swoich prac Lucyna odkryła dla nas panią, która nauczy nas wycinania papierowych firanek i ozdób na okna.
Z wieści gminnych: może uda się wszystko dograć i Grupa Coincidienta przedstawi w Krynkach swój spektakl "Krwawa jatka"  http://www.grupacoincidentia.pl/#/pl/spektakle/krwawa-jatka.
Mam nadzieję,  że przyjdziecie.
A tego pana widać z  moich okien w Łapiczach



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz